Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 861
Pokaż wszystkie komentarzeNo i udalo sie reanimowac quantuma- wykrecilem gaznik - rozkrecilem i co sie okazalo? Zamiast paliwa w komorze plywakowej co miałem? Olej - sam olej od mieszanki i zero paliwa - zastanawiam sie tylko z kad tam tyle sie go wzielo? Przeczyscilem - przeplukalem caly gaznik - dolalem paliwka do komory i po skreceniu wszystkiego do kupy odpalil za pierwszym kopem. Pochodzil pol min i znowu zdechl. Ponowne rozkrecanie i przedmuchanie z tym ze za drugim razem podnioslem troszke plywak bo tak mi sie zdawalo ze nie dostaje paliwka a pompka podaje. No i udalo sie ozyl na dobre, tylko ciekawe na jak dlugo? Mniejmy nadzieje ze na dlugo.
Odpowiedzmasz rozjebane ssanie
Odpowiedzi to mi się podoba rozwiązałeś problem to napisałeś jak go rozwiązałeś takie właśnie powinno być forum
Odpowiedz